Tutaj jesteś: Strona główna > Blog > Roman Kowalczyk
BLOG
05 marca 2010, 09:10
Quo vadis Polsko?
W czwartek 4 marca świat stanął w miejscu. Ziemia zadrżała. Polacy - przynajmniej ci, którzy interesują się polityką - wstrzymali oddech. Na żółtym pasku w TVN 24 (Eryk Mistewicz, specjalista od marketingu politycznego twierdzi, że nie ma nic ważniejszego od treści informacji na tym pasku) pojawiało się co trochę dramatyczne pytanie czy poseł PO Janusz Palikot zostanie usunięty z partii.Wieczorem ulga - za stwierdzenie, że Radosław Sikorski „jest kandydatem PO-PiSu, a nawet PiS -u” J. Palikota nie spotkała żadna kara Na twarze polityków PO wrócił uśmiech, nawet redaktor „Szkła kontaktowego” w TVN 24 Tomasz Sianecki odzyskał humor. J. Palikot w rozmowie z Moniką Olejnik mówił przyciszonym głosem, komplementował zarówno Bronisława Komorowskiego jak i Radosława Sikorskiego, w wyważony sposób podkreślał przewagę B. Komorowskiego („w rozmowie z Komorowskim człowiek rośnie”), obiecał powściągnąć język do końca prawyborów w PO.

Teatr nazywany przez Platformę prawyborami trwa (mają one niewiele wspólnego z prezydenckimi prawyborami w USA - D. Tusk wyznaczył kandydatów, zagroził wyrzuceniem członkom partii, którzy ośmieliliby się ich krytykować, nie planuje się żadnych debat kandydatów). Grzegorz Schetyna, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PO, z marsową miną oznajmił, że członkowie PO mają mówić o „Platformie i kandydatach tylko dobrze, tak się umówiliśmy”. Skandalista z Lublina na chwilę zepsuł przedstawienie i pokazał, co dzieje się za kulisami. W całej ponurej krasie objawiła się filozofia PO: „ kiedy J. Palikot opluwać prezydenta Lecha Kaczyńskiego i PiS to być dobrze, ale kiedy J. Palikot atakować swoich to być źle”.

W tym samym czasie, kiedy minister spraw zagranicznych R. Sikorski zniesławia głowę polskiego państwa, trwają przepychanki w partii rządzącej, a premier D. Tusk i jego koledzy grają z węgierskimi politykami w piłkę bezrobocie wzrosło do 13%, finanse państwa znajdują się opłakanym stanie, 96 tysięcy obłożnie chorych straciło opiekę pielęgniarską finansowaną dotąd przez NFZ, mnożą się ataki rozwydrzonych wyrostków na policjantów, a Platforma forsuje w Sejmie projekt ustawy, zgodnie z którym pracownicy socjalni, a nie sąd, będą decydować o odebraniu dzieci rodzicom. Quo vadis Polsko?

KOMENTARZE
1.
05 marca 2010, 19:06
Armia, energetyka, edukacja, gospodarka, NFZ, sądownictwo itp kuleją. Nie ma długoterminowej strategii rozwoju w tych dziedzinach. Wszechobecne "jakośtobędziostwo" króluje, ale co tam, że dziura w okręcie, przecież JESZCZEnie tonie. Quo vadis Polsko? Historia zatacza koło, ślepi byli wtedy, ślepi są i teraz. Jeszcze przyjdzie nam oddać krew ponownie, bo nie umiemy wyciągnąć wniosków z przeszłości. Jedyną szansą dla Polski jest budowanie silnej gospodarki, innowacje w nowe technologie, bezpieczeństwo energetyczne ale przede wszystkim kształtownie w ludziach miłości do Polski, uczenie obowiązku dbania o dobro wspólne jakim jest Polska. Póki ludzie będą traktowali Polskę jak krowę dojną, bijąc się, gryząc i szarpiąc o ochłap z budżety byle by tylko zachować przywileje danej grupy społecznejh, puty będziemy się staczać! Żadnych reform się nie przeprowadzi ponieważ ludzie nie ufają sobie na wzajem, nie mają zaufania do Rządu,a tylko dzieki zaufaniu społecznemu da się przeprowadzić trudne i bolesne dla pewnym grup społecznych reformy. Nie da się ich zrealizować tak aby nikogo nie zabolało.
Jeśli w nas się nic nie zmieni, to nadal będziemy śledzić z "zachwytem" tearzyki pijarowe Palikota i jemu podobnych. Przecież to nigdy nie chodziło o to, aby Palikota wyrzucić. Chodzi o to, aby o Platformie cały czas się mówiło, bez przerwy. Im się więcej "obije o uszy" tym lepiej. Niezdecydowani oddadzą głos podświadomie, popularnościowo. A ludożerka łapie te teatrzyki, myśli, że to na poważnie i cały tydzień tylko tym żyje.
PR - pierwszy stopień do piekła, piewsze wiadro wody do własnej łodzi.

DODAJ KOMENTARZ
Aby móc komentować wpisy na blogach, należy się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze swojego konta, rejestracja na Dolnoslazacy.pl zajmie Ci 30 sekund.
AUTOR
Historyk, autor książek o strajkach studenckich i historii Niezależnego Zrzeszenia Studentów: "Studenci "81" i "Czas próby. Wieluń - Wrocław 1980 - 1989"
ARCHIWUM BLOGA
PnWtŚrCzPtSbNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
KOMENTOWANE
CZYTANE
KOMENTOWANE
CZYTANE
© 2007-2010 T. Styś & B. Śpionek. Wszelkie prawa zastrzeżone. Powered by JamnikCMS.